Proces - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Kupiec opowiedział o swoim procesie Józefowi. Mówił, że był już na niezliczonej ilości przesłuchań, a odpowiedzi na stawiane pytanie znał już na pamięć niczym litanię. Pomimo tego, że jego sprawa ciągnęła się już ponad pięć lat, to wciąż nie miał dowodów na jakikolwiek postęp. Miał już dość opieszałości w poczynaniach swojego adwokata, doktora Hulda i zaczął rozglądać się za innymi prawnikami. Zwrócił uwagę, iż mecenas rozróżniał trzy typy adwokatów: pokątnych, wielkich i małych. Według Blocka, Huld należał do tej trzeciej grupy, chociaż nazywał siebie „wielkim”. Kupiec nigdy nie spotkał żadnego prawnika, który należałby do tej najwyższej rangi, słyszał tylko o nielicznych. Na pytanie Józefa, jak do nich dotrzeć, mężczyzna odpowiedział, że wielcy adwokaci sami wybierają sobie klientów, a nie odwrotnie. Radził jednak, aby K. jak najszybciej o nich zapomniał.

Leni zaskoczył widok rozmawiających, niczym najlepsi przyjaciele, mężczyzn. Prosiła, by nie przerywali sobie i usiadła obok Józefa. Chciała chwycić go za rękę, ale on jej na to nie pozwolił. K. wyczuł, że Block nie chciał zdradzać swoich tajemnic w towarzystwie pokojówki. Gdy bohater spytał, czy kupiec zaczeka na niego, by po spotkaniu z Huldem powrócili do swojej rozmowy w jakimś ustronnym miejscu. Leni wtrąciła się mówiąc, że Block dość często pozostawał w domu mecenasa na noc. Pokojówka powiedziała też, że zarówno prawnik, jak i ona, z czystej przyjemności pomagali Józefowi w jego procesie. Zaznaczyła, że doktor Huld pomimo swojej ciężkiej choroby i późnej pory zawsze był do dyspozycji bohatera.

Na koniec powiedziała:
„Nie chcę i nie potrzebuję też żadnej innej podzięki, jak tylko, byś mnie kochał”.
Z trudem, ale jednak, K. przyznał w myślach, że kochał tę kobietę. Kupiec dodał, że mecenas podjął się obrony Józefa, ponieważ jego przypadek był ciekawy i nie tak zagmatwany jak jego. Był przekonany, że z biegiem czasu zapał Hulda zniknie, zwłaszcza gdy pojawią się pierwsze komplikacje. Leni zbagatelizowała te słowa i zalecała, by K. zrobił podobnie. Pokojówka wytłumaczyła, że mecenas wzywał do siebie Blocka zwykle trzy dni po zgłoszeniu spotkania, dlatego też pozwoliła mu nocować w kancelarii, aby zawsze był do dyspozycji prawnika. Pokojówka pokazała Józefowi maleńką sypialnię, którą zajmował kupiec. Wąskie łóżko zajmowało niemal cały pokoik. K. spostrzegł, że w zagłębieniu ściennym Block przechowywał dokumenty związane ze swoim procesem. Bohater uznał, że towarzystwo Leni i kupca tylko go denerwuje, dlatego postanowił udać się do gabinetu adwokata. Wtedy kupiec przypomniał mu, że zapomniał o swojej obietnicy.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 - 


  Dowiedz się więcej
1  Wielcy o Kafce i Procesie
2  Problematyka i interpretacje Procesu
3  Ekranizacje Procesu



Komentarze
artykuł / utwór: Proces - streszczenie szczegółowe


  • Serdeczne podziękowania dla autora, dzięki temu streszczeniu i zamieszczonym fragmentom ekranizacji pojęcie meritum utworu staje się bardzo przystępne.
    dawid (widbor {at} onet.eu)

  • świetne streszczenie, gorąco polecam:D sam przeczytałem książke jakiś czas temu i potrzebowałem przypomnieć sobie najważniejsze fakty, i to streszczenie bardzo mi pomogło. Wielkie dzięki dla autora za poświecony czas:)
    mati ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: